Barbarzyńcy z Zakopanego. „Lud na wpół dziki, chytry i chciwy” ( bijotai )

znalezione gdzieś w internetach:

„Problemem w górach, NASZYCH POLSKICH są górale.
Na podstawie moich wielokrotnych wizyt w Zakopanem i poczynionych tam obserwacji stawiam rewolucyjną tezę, że zakopiańscy Górale to zaginione plemię żydowskie, które przed wiekami zabłąkało się pod Tatry i tu osiadło by skubać słowiańskich gojów, zwanych w miejscowym narzeczu jidysz ceprami. Świadczy o tym ich chciwość i pazerność na 'dutki’ (po polsku – pieniądze), niczym nieuzasadnione poczucie wyjątkowości, miłość do Ameryki oraz język bardziej jidysz przypominający niźli język polski. Oczywiście dla pewności można by przeprowadzić badania porównawcze DNA pierwszego lepszego Bachledy-Gąsienicy z Benjaminem Netanjahu, choć zapewne byłaby to czysta formalność”