Analiza: Zniesienie limitu 30-krotności składek uderzy w rentowność branży… ( geringxes )

@sildenafil: Ale to rozwiązanie jest już historycznie przetestowane i to porządnie i wniosek jest taki, że nie działa. Eliminacja biedy będzie procesem ewolucyjnym, a nie rewolucyjnym i to inicjowanymi oddolnie, ale nie zmianami w prawie przez „przedstawicieli biedy”. Chciałbym, żeby każdy Polak zarabiał nie mniej niż równowartość dzisiejszych 5k zł i to „na rękę”, ale to życzenie spełni się jak mnie już dawno nie będzie. W takim świecie, o którym piszę, pewnie miałbym problemy z utrzymaniem się, bo wszyscy dookoła będą: sprytniejsi, mądrzejsi, inteligentniejsi (i nie zapominamy o różnych rodzajach inteligencji), sprawniejsi, silniejsi- czyli będą efektem trwającej jeszcze wiele lat od dziś ewolucji. Nie wyeliminujemy biedy „ot tak”, ale możemy ograniczać jej skutki usprawniając system tak, by społeczeństwo dawało wszystkim, zwłaszcza najmłodszym, możliwie równe szanse. Koncepcja równania „efektów” zamiast szans niesie za sobą katastrofalne konsekwencje i tym właśnie są takie socjalistyczne idee, jak „dajmy każdemu dużą płacę minimalną, odbierzmy bogatszym, dajmy biednym”. To nigdy nie kończy biedy, tylko dobija tych, którzy ledwo co dają radę minimalnie się od niej oddalić. Chcesz odebrać (nie dyskutuję czy zasłużone czy nie) pieniądze miliarderom? To zaproponuj sposób, który tak zadziała. Teraz postulujesz coś zupełnie innego, co nigdy w historii nawet nie stało koło efektu likwidacji „biedy”.